F. H. Burnett — Mała Księżniczka

Gdy młoda dama skończyła siedem lat, ojciec postanowił , że wyśle ją do szkoły z internatem. Właścicielką instytucji była pani Maria Minchin. Kobieta bardzo lubiła pieniądze, dlatego na swoją pensję zapisywała tylko dziewczęta z zamożnych rodzin. Sarze bardzo trudno było się rozstać z tatą, dlatego iż byli bardzo ze sobą związani. Panna Crewe wraz z ojcem zostali bardzo uprzejmie potraktowani przez właścicielkę szkoły. Na pamiątkę, przed powrotem ojca do Indii, dziewczynka dostała lalkę, która nazwała EMILKA. Sara miała bujną wyobraźnię. Poznała nowe koleżanki i opowiadała im różne wymyślone przez siebie historyjki. Mijały miesiące. W końcu nadeszły urodziny dziewczynki. Panna Minchin wraz z siostrą przygotowały ogromne przyjęcie. Przyjaciółki wręczyły jej wiele prezentów. Tego dnia z daleka przybył posłaniec z tragiczną nowiną- ojciec dziewczynki nie żyje. Gdy panna Minchin usłyszała o śmierci kapitana Crewe i utracie majątku przez Sarę, zawołała ją i powiedziała, co się stało. Dziewczynka nie uroniła ani łezki, lecz poczuła ogromną pustkę i żal. Maria Minchin ustaliła, iż pozostawi Sarę w szkole, ale nie jako uczennicę, ale służącą. Zabrała jej wszystkie dobra, jakie jej jeszcze zostały. Kobieta kazała Sarze wyprowadzić się na poddasze, aby tam razem z inną służącą zamieszkała w okropnych warunkach. Dała jej starą i za małą sukienkę oraz ciasne buty.

Czy pewnego dnia los znów się do Sary uśmiechnął? Dlaczego jest to opowieść o "małej księżniczce"? Jeżeli jeszcze nie wiesz, przeczytaj powieść F. H Burnett.

Karolina Opszalska, kl.6e

© 2015 Szkoła Podstawowa Nr 3 we Wrocławiu